Sprzedaż wierzytelności a ulga na złe długi. Kolejna wygrana Klienta Gekko Taxens przed NSA

Przedsiębiorcy stosunkowo często sprzedają trudne do wyegzekwowania wierzytelności, aby odzyskać należności chociaż częściowo. Jakie skutki na gruncie VAT wywołuje taka transakcja, jeżeli wcześniej podatnik skorzystał z ulgi na złe długi? Czy sprzedaż wierzytelności oznacza automatyczną utratę prawa do ulgi, a korekta podatku należnego powinna zostać dokonana w pełnej wysokości, czy też wyłącznie w zakresie odpowiadającym rzeczywiście odzyskanej kwocie? Odpowiedzi na te pytania przynosi wyrok NSA wydany dla Klienta Gekko Taxens.

Klient Gekko Taxens, spółka prowadząca działalność w zakresie leasingu oraz najmu, zwrócił się do Dyrektora KIS o wydanie interpretacji indywidualnej dotyczącej rozliczenia VAT po sprzedaży wierzytelności, w stosunku do których spółka wcześniej skorzystała z ulgi na złe długi.

Sprawa dotyczyła istotnego problemu praktycznego – sytuacji, w których kontrahenci nie regulują swoich zobowiązań, a należności pozostają nieściągnięte przez długi czas. W takich przypadkach, po spełnieniu ustawowych warunków, podatnicy mogą skorzystać z ulgi na złe długi przewidzianej w ustawie o VAT.

Jednocześnie w celu ograniczenia wartości trudnych do wyegzekwowania należności oraz poprawy wskaźników finansowych podatnicy podejmują działania zmierzające do sprzedaży pakietów wierzytelności.

Sprzedaż „trudnych” wierzytelności

W opisywanym przypadku przedmiotem sprzedaży były pakiety wierzytelności znajdujących się na różnych etapach windykacji. Obejmowały one zarówno wierzytelności przedawnione, wierzytelności objęte postępowaniami sądowymi, należności skierowane do egzekucji komorniczej, jak również wierzytelności uznane za nieściągalne z uwagi na brak majątku po stronie dłużników.

Ze względu na charakter tych należności, cena sprzedaży była wielokrotnie niższa od ich wartości nominalnej, co w praktyce oznaczało, że spółka odzyskiwała jedynie niewielką część należności, od których wcześniej odprowadziła podatek VAT.

Korekta – proporcjonalnie czy w pełnej wysokości?

W związku z planowaną sprzedażą wierzytelności Klient Gekko Taxens chciał potwierdzić, jak w prawidłowy sposób dokonać korekty VAT.

Zdaniem podatnika, jeżeli wierzytelność została sprzedana za ułamek jej wartości nominalnej, to również korekta podatku należnego powinna nastąpić jedynie w odpowiedniej proporcji. Innymi słowy, zwiększenie podstawy opodatkowania i podatku należnego powinno odpowiadać rzeczywiście uzyskanej cenie sprzedaży wierzytelności.

Takie podejście odzwierciedlało ekonomiczny sens transakcji. Skoro podatnik odzyskał należności jedynie częściowo, to tylko w takim zakresie powinien być zobowiązany do „odwrócenia” skutków wcześniej zastosowanej ulgi na złe długi.

Dyrektor KIS odmawia prawa do ulgi

Dyrektor KIS nie zgodził się z powyższą argumentacją. Organ uznał, że sprzedaż wierzytelności powoduje obowiązek zwiększenia podstawy opodatkowania i podatku należnego w pełnej wysokości wcześniej dokonanej korekty. Według organu nie ma znaczenia, czy wierzytelność została sprzedana za wartość nominalną, czy też za jej niewielki procent.

W ocenie Dyrektora KIS już samo zbycie wierzytelności powoduje utratę prawa do korzystania z ulgi na złe długi, a przepisy nie pozwalają na proporcjonalne rozliczenie korekty. Organ podkreślał, że spółka w następstwie sprzedaży wierzytelności przestaje być wierzycielem, gdyż prawa do wierzytelności przechodzą na nabywcę wierzytelności, a zatem instytucja ulgi na złe długi przestaje mieć do nich zastosowanie. 

WSA po stronie spółki

Rozstrzygnięcie Dyrektora KIS zostało zaskarżone do WSA w Warszawie, który w całości podzielił argumentację Klienta Gekko Taxens i uchylił zaskarżoną interpretację.

Sąd podkreślił, że przepisy dotyczące ulgi na złe długi muszą być interpretowane z uwzględnieniem zasad proporcjonalności oraz neutralności, czyli podstawowych zasad konstrukcji podatku VAT.

W uzasadnieniu wskazano też, że podatek VAT powinien odpowiadać rzeczywistej wartości ekonomicznej transakcji. Jeżeli podatnik w wyniku sprzedaży wierzytelności odzyskał jedynie część należności, to korekta podatku również powinna być ograniczona do tej części. Ponadto, celem korekty dokonywanej po skorzystaniu z ulgi na złe długi jest przywrócenie stanu odpowiadającego faktycznemu stopniowi zaspokojenia wierzytelności.

Korzystne rozstrzygnięcie NSA

Dyrektor KIS nie zgodził się z wyrokiem i wniósł skargę kasacyjną do NSA, który jednak oddalił skargę kasacyjną organu i utrzymał rozstrzygnięcie korzystne dla podatnika.

Sąd nie miał wątpliwości, że konstrukcja ulgi na złe długi wyklucza przyjęcie wykładni prezentowanej przez organ podatkowy. NSA podkreślił, że choć przepis posługuje się pojęciem „uregulowania” lub „zbycia” wierzytelności, to jego celem jest przywrócenie rozliczenia adekwatnego do rzeczywistych okoliczności – tak jak od początku argumentowała spółka.

Znaczenie wyroku

Wyrok NSA potwierdził, że przy sprzedaży wierzytelności objętych wcześniej ulgą na złe długi nie zawsze trzeba dokonywać pełnej korekty VAT. Znaczenie ma to, jaką kwotę przedsiębiorca faktycznie otrzymał ze sprzedaży wierzytelności.

W sprawie Klienta Gekko Taxens organ podatkowy twierdził, że korekta powinna zostać dokonana w całości, niezależnie od ceny sprzedaży wierzytelności. Zarówno WSA, jak i NSA nie zgodziły się z takim podejściem i potwierdziły prawidłowość stanowiska prezentowanego przez spółkę.

Biorąc pod uwagę powszechność stosowania opisywanej praktyki przez podatników, wyrok NSA stanowi dodatkowy argument ułatwiający walkę z organami podatkowymi oraz interpretacyjnymi i stosowaną przez nich profiskalną wykładnią. 

Autor tekstu:
Katarzyna Jessa

Katarzyna Jessa, adwokat, mediator

Piotr Rejowski

Piotr Rejowski