
Fundacja rodzinna coraz częściej wybierana jest przez podatników jako narzędzie do gromadzenia i zarządzania majątkiem oraz do spełniania świadczeń na rzecz swoich beneficjentów. W praktyce do jej aktywów często trafiają różnego rodzaju składniki majątkowe — m.in. udziały i akcje, nieruchomości, samochody, dzieła sztuki, przedmioty kolekcjonerskie czy instrumenty finansowe. Pytanie, czy ich sprzedaż wiąże się z koniecznością zapłacenia podatku przez fundację. Dyrektor KIS odpowiedział na nie w interpretacji z 28 kwietnia 2026 r., a zaprezentowane podejście pozycjonuje fundacje rodzinne jako potencjalnych klientów firm motoryzacyjnych i leasingowych.
Fundacja, formułując wniosek o wydanie interpretacji indywidualnej, wskazała, że jest w posiadaniu rozbudowanego majątku, który obejmuje zarówno składniki ujmowane jako środki trwałe, jak i przedmioty tworzące prywatną kolekcję. Część wskazanych aktywów została wniesiona przez fundatora w drodze darowizny, natomiast część fundacja nabyła odpłatnie. Elementy kolekcji – w przeciwieństwie do środków trwałych wykorzystywanych operacyjnie – nie służą bieżącemu użytkowi fundacji. Nie oznacza to jednak całkowitego wyłączenia ich z używania. W wyjątkowych sytuacjach fundacja udostępnia bowiem poszczególne przedmioty kolekcji swoim beneficjentom – przykładowo poprzez czasowe wypożyczenie ich na określone wydarzenia. Zdarza się również, że wybrane elementy kolekcji są incydentalnie udostępniane odpłatnie podmiotom zewnętrznym.
Fundacja wskazywała jednocześnie, że w przyszłości nie wyklucza sprzedaży części kolekcji – zwłaszcza w sytuacji otrzymania korzystnej ekonomicznie oferty. Analogiczne działania mogłyby dotyczyć również środków trwałych wykorzystywanych w działalności fundacji. Każdorazowo decyzja o sprzedaży miałaby jednak zależeć od konkretnych okoliczności, w tym poziomu zużycia danego składnika majątkowego czy aktualnych potrzeb fundacji. Ewentualne zbycie następowałoby co do zasady minimum po kilku latach od wcześniejszego wejścia w posiadanie danego składnika majątku należącego do fundacji.
Formułując własne stanowisko, fundacja wskazała, że jej zdaniem w przedstawionych okolicznościach potencjalny dochód osiągnięty w przyszłości w związku ze zbyciem wskazanych aktywów korzystać powinien ze zwolnienia z CIT. Argumentowała, że taka transakcja będzie się mieściła w dozwolonym zakresie działalności fundacji wynikającym z przepisów ustawy o fundacji rodzinnej.
Granice działalności gospodarczej fundacji rodzinnej
Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o fundacji rodzinnej katalog czynności, jakie w ramach działalności gospodarczej może wykonywać fundacja rodzinna, jest ograniczony. Dotyczy to m.in. w zbywania mienia, o ile mienie to nie zostało nabyte wyłącznie w celu dalszego zbycia.
W tym zakresie działalność fundacji rodzinnej korzysta ze zwolnienia od podatku dochodowego na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 25 ustawy o CIT. Preferencja ta nie ma jednak zastosowania do działalności gospodarczej fundacji rodzinnej wykraczającej poza zakres określony w art. 5 ustawy o fundacjach rodzinnych. Zważywszy, że działalność gospodarcza wykraczająca poza dozwolony zakres jest opodatkowana stawką CIT w wysokości 25% (zgodnie z art. 24r ust. 1 ustawy o CIT), prawidłowe ustalenie, czy fundacja rodzinna prowadzi działalność zgodnie z wymogami wskazanymi przez ustawodawcę, ma więc szczególne znaczenie.
Fiskus zgadza się na zastosowanie zwolnienia
W interpretacji z 28 kwietnia 2026 r. Dyrektor KIS zgodził się ze stanowiskiem wyrażonym przez fundację. Podkreślił, że możliwość zastosowania zwolnienia z CIT pozostaje aktualna, jeżeli środki trwałe oraz przedmioty tworzące kolekcję nie zostały nabyte przez fundację wyłącznie z zamiarem ich późniejszej sprzedaży. Organ wskazał również, że nabywanie tego rodzaju aktywów może stanowić element procesu inwestycyjnego wpisującego się w ustawowe cele fundacji rodzinnej, tj. gromadzenie i zarządzanie majątkiem z myślą o beneficjentach oraz realizację świadczeń na ich rzecz.
Poza oczywistymi sposobami lokowania majątku (np. w akcje, udziały, fundusze inwestycyjne itp.) również gromadzenie przedmiotów kolekcjonerskich należy uznać za dozwoloną – choć dość szczególną – formę akumulacji majątku fundacji mogącą realizować cele określone w ustawie o fundacji rodzinnej.
W konsekwencji sporadyczne zbywanie takich składników majątkowych — o ile nie ma charakteru typowo handlowego, a same składniki majątku nie zostały nabyte pierwotnie w celu ich dalszej odsprzedaży – należy uznać za działanie dopuszczalne w ramach działalności fundacji rodzinnej. Dochód osiągnięty z tego rodzaju transakcji może zatem korzystać ze zwolnienia z CIT.
Złagodzenie dotychczasowej praktyki fiskusa?
W najnowszym stanowisku przedstawionym przez Dyrektora KIS można dostrzec wyraźne złagodzenie podejścia do sprzedaży składników majątku wykorzystywanych przez fundację rodzinną.
Przywoływana interpretacja jest ponadto pierwszym rozstrzygnięciem odnoszącym się wprost do konsekwencji podatkowych w CIT związanych ze sprzedażą elementów prywatnej kolekcji należącej do fundacji rodzinnej – potwierdzającym jednocześnie pozytywne z perspektywy podatników konsekwencje podatkowe tego typu transakcji.
Taki kierunek jest prawdopodobnie pokłosiem m.in. orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanego 18 lutego 2026 r., wskazującego na możliwość zastosowania zwolnienia z CIT przez fundację rodzinną dokonującą sprzedaży wynajmowanej wcześniej przez lata nieruchomości. Stanowisko fiskusa może dawać nadzieje na pozytywne rozstrzygnięcia w podobnych sprawach dotyczących mienia zbywanego przez fundacje rodzinne w przyszłości.
Zapisz się do naszego newslettera i otrzymuj praktyczne wskazówki dla Twojego biznesu.
Jednocześnie jednak należy pamiętać, że opisywana interpretacje została wydana na tle bardzo specyficznego stanu faktycznego. W praktyce kluczowe są nie tylko same okoliczności sprzedaży, lecz przede wszystkim cel nabycia i sposób ułożenia całej transakcji.
Podatnicy planujący podobne transakcje powinni więc mimo wszystko ostrożnie podchodzić do automatycznego przenoszenia wniosków płynących z tego rozstrzygnięcia na własną sytuację.
Jaki wpływ na biznes motoryzacyjny i leasingowy?
Prezentowane podejście jest bardzo ciekawe w kontekście biznesu motoryzacyjnego i leasingowego, ponieważ pozycjonuje ono fundacje rodzinne jako potencjalnych klientów firm z tych branż. Dealer handlujący autami może szczególne (rzadkie lub historyczne) modele oferować jako dobro inwestycyjne. Czy jednak tego rodzaju inwestycja może być sfinansowana leasingiem? Jeśli fundacja występuje w roli przedsiębiorcy, który kupuje samochody w celu świadczenia usług najmu, nie powinno to stanowić problemu. Natomiast czysto inwestycyjny zakup samochodów kolekcjonerskich przy wykorzystaniu leasingu może być już znacznie bardziej problematyczny i powinien być gruntownie przemyślany.
Autor tekstu:

Michał Pysiewicz, doradca podatkowy




