Zmiany w CIT i PIT. Mniej biurokracji, więcej jasności i w końcu bezpieczeństwo dla PGK

Na początek 2026 r. planowane jest wejście w życie nowelizacji ustaw o PIT i CIT. Projekt z 8 maja 2025 r. (UDER23) to kolejny krok w realizacji rządowego planu deregulacji, którego celem jest uproszczenie przepisów, zmniejszenie obowiązków administracyjnych i większa przejrzystość systemu podatkowego.  Zmiany dotyczą przede wszystkim spółek jawnych, podatkowych grup kapitałowych oraz firm działających w strefach ekonomicznych.

Spółki jawne: CIT-15J już nie co roku

Obecnie spółki jawne, których wspólnikami nie są wyłącznie osoby fizyczne, mają obowiązek corocznego informowania urzędu skarbowego o swojej strukturze właścicielskiej (formularz CIT-15J). Brak złożenia tej informacji skutkuje nabyciem statusu podatnika CIT przez spółkę, co może prowadzić do nieplanowanych konsekwencji podatkowych.

Nowelizacja przewiduje, że jeśli skład wspólników i ich udziały się nie zmieniły, spółka nie będzie musiała ponownie składać tej samej informacji. Wystarczy, że wcześniej złożone dane pozostają aktualne.

To drobna, ale bardzo praktyczna zmiana – pozwoli uniknąć niepotrzebnych formalności i ryzyka sankcji wynikających z przeoczenia obowiązku.

Powyższa zmiana nie może jednak całkowicie pozbawić podatników czujności, ponieważ projekt usuwa jedynie obowiązek składania cyklicznej informacji co roku. Pierwotne zgłoszenie (z bardzo krótkim terminem realizacji – wynoszącym 14 dni) wciąż pozostaje w przepisach ustawy o CIT.

Bez surowej sankcji za nierynkowe transakcje. Nadchodzi boom na PGK? 

Najważniejsza, a wręcz fundamentalna zmiana dotyczy podatkowych grup kapitałowych (PGK). Dziś takie podmioty muszą dziś spełniać rygorystyczne warunki, aby zachować swój status podatkowy. Jednym z nich jest obowiązek przeprowadzania transakcji z podmiotami powiązanymi spoza grupy na warunkach rynkowych. Zasada ceny rynkowej dotyczy wszystkich podatników CIT, ale tylko w przypadku PGK sankcja za jej naruszenie jest tak drastyczna. Naruszenie wskazanego wymogu, nawet w drobnym zakresie, może bowiem skutkować automatyczną utratą statusu podatnika CIT przez PGK. Jest to okoliczność, która w ogromnej mierze zniechęca podatników do korzystania z tej formy organizacyjnej czy wręcz prowadzi do likwidowania istniejących PGK. 

Projekt ustawy zakłada uchylenie tej surowej sankcji. W rezultacie, jeśli spółki z PGK dokonają transakcji z podmiotem powiązanym na warunkach odbiegających od rynkowych, nie stracą automatycznie statusu podatnika.

Co istotne, projekt zakłada działanie przepisów wstecz, bowiem dotychczasowy art. 1a ust. 2 pkt 3 lit. b) ustawy o CIT, ma nie być stosowany do PGK, która naruszyła ten warunek również przed 1 stycznia 2026 roku, jeżeli przed tym dniem nie została wydana decyzja stwierdzająca rozwiązanie PGK i spółki z grupy nie dokonały stosownego rozliczenia CIT wynikającego z rozwiązania PGK.

Dziś naruszenie zasady ceny rynkowej przez PGK może skutkować automatyczną utratą statusu podatnika CIT. Projekt ustawy zakłada uchylenie tej surowej sankcji. W rezultacie, jeśli spółki z PGK dokonają transakcji z podmiotem powiązanym na warunkach odbiegających od rynkowych, nie stracą automatycznie statusu podatnika.

Dziś naruszenie zasady ceny rynkowej przez PGK może skutkować automatyczną utratą statusu podatnika CIT. Projekt ustawy zakłada uchylenie tej surowej sankcji. W rezultacie, jeśli spółki z PGK dokonają transakcji z podmiotem powiązanym na warunkach odbiegających od rynkowych, nie stracą automatycznie statusu podatnika.

Projektowana zmiana może skutkować „boomem” na PGK. Zmiany w tym obszarze są bardzo oczekiwane z kilku względów. Po pierwsze, PGK sama z siebie jest niezwykle korzystna dla grup, w skład których wchodzą takie spółki, które raportują straty, jak i takie, które deklarują dochód podatkowy. Po drugie, w ostatnich latach wprowadzono nowe, korzystniejsze zasady odliczenia strat w PGK. Po trzecie, PGK ma wiele zalet w podatku minimalnym. Usunięcie drastycznej sankcji, która wiąże się z ogromnym ryzkiem podatkowym założenie PGK, może spowodować, że wiele grup chętnie skorzysta z tego rozwiązania.

Zwrot pomocy publicznej tylko w rzeczywistej wysokości

To najistotniejsza zmiana z punktu widzenia firm działających w specjalnych strefach ekonomicznych (SSE) lub objętych Polską Strefą Inwestycji (PSI), które korzystają z decyzji o wsparciu lub zezwoleń na prowadzenie działalności.

Obecne przepisy wymagają, by w przypadku uchylenia decyzji o wsparciu lub cofnięcia zezwolenia podatnik zwrócił maksymalną możliwą pomoc publiczną przypisaną do tej decyzji – niezależnie od tego, czy faktycznie z niej skorzystał.

Projekt zakłada wprowadzenie alternatywnego mechanizmu. Jeżeli podatnik prowadzi ewidencję pozwalającą określić faktyczny dochód z inwestycji oraz związany z nim niezapłacony podatek, będzie mógł rozliczyć tylko tę rzeczywistą kwotę.

Zmiana ma dotyczyć zarówno podatników PIT, jak i CIT. To rozwiązanie ma szczególne znaczenie dla firm, które posiadają więcej niż jedną decyzję o wsparciu lub zezwolenie. W razie problemów z realizacją jednego z projektów (np. z powodu zdarzeń losowych), nie będą one zmuszone do zwrotu pełnej, maksymalnej pomocy, ale tylko tej, z której faktycznie skorzystały.

Nowe zasady dotyczące zwrotu pomocy publicznej będą miały zastosowanie do decyzji cofniętych lub uchylonych po 31 grudnia 2025 r.

Zmiany od 2026 r.

Rozwiązania wynikające z projektu nowelizacji ustawy o PIT i CIT z 8 maja 2025 r. mają zacząć obowiązywać 1 stycznia 2026 r. Zmiany są bardzo potrzebne, a w obszarze PGK wręcz krytycznie istotne. To zasadny krok w stronę prostszego i mniej sformalizowanego systemu podatkowego, z mniejszą ilością obowiązków administracyjnych, a także nieproporcjonalnych sankcji.

Autorzy:

Patryk Chmiel

Linkedin-in

Bartosz Mazur, doradca podatkowy

Linkedin-in